Ah, Mirror's Edge. Słynna Faith i jej skoki ponad ulicami. Świetna opowieść od EA o sprinterach, o których można powiedzieć, że są nielegalnymi listonoszami. Czy główna bohaterka nie da plamy, odkryje tajemnicę zabójstwa, uratuje siostrę i wyjdzie z incydentu cało? Tego nie można przegapić! KRÓTKI OPIS FABUŁY
Po wstępie nie trudno się domyślić, kim jesteśmy, ale nie wypada jeszcze raz wspomnieć. Jesteśmy Faith, sprinterką z przyszłości. W całej grze chodzi o tajemnicze zabójstwo Pope'a. Po pierwszych minutach gry dowiadujemy się, że nie jest to zwykłe zabójstwo. W to wszystko wrobiono siostrę Faith. Opiekuńcza Faithly (bo tak nazywa ją jeden z pobocznych bohaterów) rzuca wszystko i próbuje oczyścić krewną z zarzutów.
MOJE WRAŻENIA
Właśnie jestem w trakcie przechodzenia tej gry po raz drugi. A skoro robię to drugi raz, to nietrudno zgadnąć, że gra bardzo mi się podoba. Uwielbiam detale w tej grze; skoki, upadki, bieganie po ścianach, no wszystko! Twórcy wycisnęli z siebie na prawdę dużo. Bardzo się zachwycałem, jak kierując myszką w dół widziałem nogi Faith! Coś cudownego, tak dużo gier sprawia, że nie można tego zrobić. Miasto zachwyca swoją prostotą, mieli łeb, żeby zamiast urealniać każdy szczegół pokolorować wszystko na biało i powiedzieć, że to jest przyszłość. Pewnie, że przyszłość taka nie będzie (będzie syf...), ale co z tego, to gra, ja to uwielbiam. Są plusy, ale są też minusy. Wiem, że autorzy nie chcieli, aby Faith była maszyną do zabijania, ale na Boga, tryb walki według mnie jest oklepany. Mogliście jej dać małego glocka do strzelania, a nie. Muszę zabić jednego, żeby dostać broń która ma z pięć naboi i z której nie zabiję całej armii która ma mnie na celowniku. W pewnym momencie ciężko było mi wykonać pewne kombinacje i niestety często to przydarzało mi się w czasie walki. Teraz zdanie o fabule. Według mnie trochę kuleje. Według mnie bardzo widać, że starali się szczególnie przy grafice, a fabułę odstawili na bok. Tak z dupy trochę. I ostatnie zdanie o cutscenkach. Super, fajne animacje, ale po co one? Mogli się troszkę wysilić i zrobić wszystko w klimacie gry, a nie nagle mam przed oczami komiks.
OCENA
Grę oceniam w skali od 0-10. Mirror's Edge dostaje ode mnie 8,5/10. Nie mogę się doczekać kolejnej części, która podobno ma być restartem całej gry (nie lepiej zrobić kontynuację?).
SCREENSHOTY
Poniżej kilka screenów z gry, coby opis nie wystarczył.ZWIASTUN
Zwiastun jak zwykle pokazuje więcej, niż daje sama gra, ale mimo to warto obejrzeć, bo pięknie to pokazali.
KUP
Gra na platformie Origin » *klik*
Gra na platformie Steam » *klik*
Tańszy wariant » *klik*




0 komentarze:
Prześlij komentarz